Regulamin zakupów

Przydatne linki

Formularz zwrotu

Formularz reklamacji

Polityka prywatności

Regulamin udziału

w wydarzeniu

Chcesz być na bieżąco? Zostaw nam swój e-mail:
Zapisz
Zapisz
Twój e-mail został zapisany — dziękujemy!
Wypełnij wymagane pola.

© RAFAL WYSZYNSKI | MAZOVIANWILDLIFE.COM

Znajdź nas:

Social Media

Mazovian Wildlife

Chabrowa 24

Brańszczyk, Poland

+48 882 136 058

rafal@mazovianwildlife.com

Od kilku dni raczej nie wstawał. Dużo spał. Choć w wyścigu w połykaniu jedzenia uczestniczył raczej równo ze wszystkimi. Niestety, pewnego ranka leżał już bez ruchu na brzegu gniazda... I nie był to najmniejszy bociek z rodzeństwa. Padł jeden z tych dwóch większych. Pozostałe wyraźnie nie rozumiały co się stało. Dużo przyglądały się martwemu maluchowi. W porze karmienia spoglądały na niego. Czemu nie je tak jak wszyscy? Dotykały go dziobami i pociągały za pióra. Rodzice zdawali się mieć świadomość, choć też często jeszcze zerkali, jakby chcąc się upewnić, że to prawda. Dla maluchów był to pierwszy kontakt z bocianią śmiercią w ich życiu. Kiedy dorosną, będzie ona wpisana w ich codzienność. Cdn.

 

 

 

rw

Bociany cz. 5

18 września 2022